Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinetarantula blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY - PODOBNY DO SARDYNI 6
9457 odwiedzin | wpisów: 40, komentarzy: 327, obserwuje: 11

Zasypane fundamenty

autor: tarantula blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

A więc na dzień dzisiejszy sytuacja na naszej budowie wygląda tak:

- ściany fundamentowe wymurowane

- fundamenty zasypane i ocieplone styropianem 

- zrobiona kanalizacja w fundamentach

- zrobiony drenaż i działka wyrównana

- i co najważniejsze mamy wybrany i utwardzony solidny wjazd na budowę😁

Tyle udało się zrobić ponieważ opóźniła nas w pracach kopara na gąsienicach, której na już nie można było nigdzie załatwić. Fundamenty są naprawdę duże i zwykła koparka ugrzęzła by przy zasuwaniu fundamentów. Jednakże mamy duży dylemat, bo fachowcy chcą zalewać płytę a wszyscy znajomi doradzają nam, byśmy poczekali, aż ziemia piach się osiądzie i dopiero potem zalewać. Podobno taka płyta może popękać i szkoda roboty😏Wszystko było ubijane ale podobno natura na takiej dużej powierzchni i tak zrobi swoje... Czy ktoś miał podobny problem? Czy faktycznie  beton może popękać? A jeśli tak zostawimy do wiosny czy mróz może zaszkodzić fundamentom i wychodzącemu styropianie🤔?